zeonforces.net - Polski Serwis Mobile Suit Gundam
 
Untitled Document

Stary człowiek i 'morże'...

 

Pustka...

Zastanawiałem się jak jednym słowem określić ten film i właśnie pustka najlepiej wyraża to, co ten film we mnie pozostawił. Nie piszę tu jednak o tej o ile piękniejszej pustce, wywołanej przez wzruszenie, żal i całą masę innych emocji, którymi dobry film potrafi widza poruszyć. Ta pustka jest... pusta. Nie wnosi nic, nie wywołuje nic. Mówiąc najbrutalniej podobne emocje wywołać u mnie może choćby papier toaletowy. Ach, nie! Papier nie pozostawia wrażenia zmarnowanej półtorej godziny przed ekranem.

Reżyserem "The Bow" jest Kim Ki-duk. Jak twierdzi całkiem spore grono osób filmowiec ceniony, którego dzieła uznać można by wręcz za wybitne. Możliwe, nie wiem, nie znam się. Po obejrzeniu "The Bow" jednak geniusz tego pana jest dla mnie dyskusyjny - co najmniej dyskusyjny.

Na usta ciśnie mi się pytanie: "Po co?". Po co jest ten film? Rozumiem, że kino niszowe, że dla wybranych, że trudne. Tylko co z tego? Ten film jest o niczym! Jaki problem on porusza? Smoka pilnującego księżniczkę w wieży i dzielnego, młodego rycerza, który przybył ją wyzwolić.

Fabuła: Ocean, na oceanie łódź, na łodzi stary człowiek i młoda dziewczyna. Starzec przygarnął ją gdy była jeszcze małym dzieckiem i od tamtej pory wychowuje z silnym przeświadczeniem, że ożeni się z nią, gdy ta osiągnie pełnoletniość. Dziadek jest zaborczy i zazdrosny. Swojej szesnastoletniej już wychowanicy nie pozwala ani opuszczać łodzi, ani zadawać się z przybywającymi na nią rybakami. I tak mijają dni, zbliżają się urodziny dziewczyny, a wraz z nimi jej ślub z leciwym już panem młodym. Plan staruszka burzy jednak chłopak, który przybywa na łódź z ojcem. No i pech - młodzi zakochują się w sobie.

Wzruszające? Nie! Przez półtorej godziny musiałem przyglądać się "pląsom" młodych i groźnemu starcowi wyglądającemu zza rogu. Jak na romans tragicznie, jak na studium człowieka płytko, jak na film - brak mi słów. Aha, w tle jest jeszcze łuk. Bohaterowie na nim grają lub z niego strzelają - w zależności od widzimisie. (I z góry proszę, darujcie sobie bronienie filmu w oparciu o łuk; to przekombinowane zagranie).

Podsumowując: odradzam, odradzam, odradzam i jeszcze raz odradzam. W filmie wprawdzie może spodobać się muzyka, zdjęcia łodzi na tle morza, ale to wszystko jest tylko kolorowy papierek. Po półtorej godziny odwiniecie go, a tam - cholera - pusto, nie ma cukierka.

 

 

Recenzent: AzzL
Tytuł filmu:
The Bow
Długość:
1h 28min
Rodzaj: Dramat
Strona oficjalna: http://www.tfmdistribution.com/larc/accueil.htm

 

Main
»
Strona główna
» Redakcja
» Forum Anime Rebellion
» Forum KTA
» Historia strony
» Reklama
» Konkurs Teledysków Anime
Recenzje
»
Anime

» Film
»
Pierwsze wrażenie

Teksty
»
Tutoriale
Multimedia
»
Teledyski
(AMV)
» Programy
Prace fanów
»
fan Ficks
»
fan Gfx

 
Rei Official Website ~ always for JMUSIC world