zeonforces.net - Polski Serwis Mobile Suit Gundam
 
Untitled Document

A wszystko zaczęło się od...

 

Sukces to fajna sprawa. Sukces to też rarytas, a jeśli chodzi o kino jest on niczym dar niebios. Przynosi pieniądze, sławę i jeśli nie Oscara, to przynajmniej uznanie w oczach widza. Jest też o tyle ciekawy, że się "rozmnaża". Sukces jednej produkcji, gwarantuje zainteresowanie drugą która w jakikolwiek sposób będzie powiązana z filmem-matka.

Rok 1998 dla kina z dreszczykiem zapisał się pod znakiem kasety video, małej dziewczynki i lekcji że nie wszystkie filmy należy oglądać... "Ringu" obejrzały miliony, jego kontynuacje też, amerykański remake też miał się "tłoczno". Film odniósł sukces.

Sukces poza pieniędzmi rodzi też dodatek w postaci zachłanności, a zachłanność rodzi gnioty.

W roku 2000 nakręcono "Ringu 0".

"Krąg 0 : Narodziny" jest filmem słabym, a jako prequel znakomitej historii jest wręcz tragiczny. Opowieść o zabójczej kasecie jest horrorem. Tak było w części 1, nie inaczej w 2. W części numer... 0 (?) już nie. Mamy tu dramat, sporo romansu, trochę fantasy i z 3 minuty lekkiego dreszczyku. Gdyby całość broniła się wciągającą fabułą, film można by potraktować jako pozytywne zaskoczenie. Gdyby...

Cała historia jednak jest naciągana. Sadako, czyli dobrze wszystkim znana "dziewczynka z telewizora", ma ponad 18 lat (coś się nie zgadza, prawda?) i żyje sobie w najlepsze. Żeby nie było żadnych niedomówień całość rozgrywa się PRZED zamknięciem jej w studni. Aż mnie korci żeby wymienić wszystkie udziwnienia jakie do scenariusza wprowadził jego autor. Mimo wszystko jednak, przykrą możliwość odkrywania ich zostawię wszystkim tym, którzy mimo wszystko zechcą sięgnąć po ten film.

Tragedią jednak nie będzie jeśli zdradzę, że Sadako w "Ringu 0" tylko raz zabija w charakterystyczny dla siebie sposób. W prawdzie trup ściele się gęsto, ale zarazem wyjątkowo nie strasznie. Widzimy przemykającą dziewczynkę i łup! Ofiara dostaje zawału serca.

"Krąg 0: Narodziny" jest filmem pozbawionym nie tylko dobrej fabuły, ale i jakiegokolwiek nastroju grozy. Jest to produkcja po którą sięgnąć powinni tylko fani świata Ringu, czujący potrzebe obejrzenia wszystkiego co jest z nim związane. Dla wszystkich pozostałych - odradzam.

 

Recenzent: AzzL
Tytuł filmu: Ringu 0: Bâsudei (Krąg 0: Narodziny)
Długość: 95 min
Rodzaj: Dramat, Horror
Strona oficjalna: brak

 

Main
»
Strona główna
» Redakcja
» Forum Anime Rebellion
» Forum KTA
» Historia strony
» Reklama
» Konkurs Teledysków Anime
Recenzje
»
Anime

» Film
»
Pierwsze wrażenie

Teksty
»
Tutoriale
Multimedia
»
Teledyski
(AMV)
» Programy
Prace fanów
»
fan Ficks
»
fan Gfx

 
Rei Official Website ~ always for JMUSIC world