zeonforces.net - Polski Serwis Mobile Suit Gundam
 
Untitled Document

Hyh? Więc? Co? Ale skąd? Kim on ma być? ...

 

Są anime wybitne, kształtujące gatunek. Są anime bardzo dobre, na długo pozostające w pamięci. Są wreszcie totalne gnioty, których problem polega na tym że nie dają o sobie zapomnieć. Prędzej czy później każdy tytuł da się przyporządkować do jednej z tych trzech kategorii...ale nie zawsze od razu.

Co po pierwszym epizodzie wiadomo o fabule Karas? Sprawa jest prosta bo bardzo niewiele. Widzowi zaserwowano już na starcie widowiskowe walki, cały natłok wątków oraz postaci i można odnieść wrażenie że po tych trzydziestu minutach o fabule wie się wcale nie więcej niż przed pokazaniem się napisów początkowych. Przez ekran przewijają się "roboto-demony", jacyś ludzie, z których jeden jest dziwniejszy od drugiego i ostatecznie amator anime zostaje pozostawiony z wielkim "hyh?" na koniec - powiedzmy jednak (tak żeby się nie czepiać) że intryga została zawiązana...zasupłana wręcz.

Tym co w Karas zwraca uwagę są z pewnością walki oraz związane z nimi grafika i animacja. Już teraz można powiedzieć że ogromne znaczenie w tym anime mają sceny akcji. Sposób w jaki zostały one zrealizowane, jak też i postać głównego bohatera daje gwarancje że i w następnych odcinkach będziemy mogli podziwiać zmagania robotów (?) - a jest się czemu przyglądać. W sposób bezbłędny została wykorzystana animacja komputerowa. W żadnym momencie nie odnosi się wrażenia sztuczności. Całość została wykonana w sposób przekonywujący, z zachowaniem naturalnej płynności, bez żadnych uproszczeń czy zgrzytów. Postacie latają, strzelają, kopią, biją, tną i... i w całym tym natłoku tak naprawdę momentami trudno się połapać o co chodzi. Kamera za często jest ustawiona zbyt blisko centrum walki i aż prosi się aby jakiś niewidzialny operator odsuną ją choć trochę do tyłu. Bo co z tego że ekranowi herosi robią wszystko co w ich mocy aby animaniak nie był ani przez chwilę znudzony, skoro nie da się ich wyczynów w pełni podziwiać?


Uzupełnieniem całości jest, wyraźnie nie pozwalająca się zepchnąć do roli tła, muzyka. Utwory znakomicie pasują do wydarzeń na ekranie, wielokrotnie zmieniają tempo, z pełnych dynamizmu i energii przechodzą w spokojne, bardzo dyskretne melodie, aby po chwili znów uderzyć z dawną mocą. Wszystko to zaś dzieje się bardzo płynnie, bez żadnych kłujących ucho przeskoków i fałszów.

Karas już teraz jest to tytuł bardzo dobry. Muzyka, animacje, sceny walki - wszystko to robi naprawdę porażające wrażenie. Do pełni szczęścia potrzeba jeszcze tylko trzymającej poziom fabuły. Jakim więc anime, po ostatnim odcinku, będzie Karas? Nie wiem, jednak choćby po to aby się przekonać warto obejrzeć tę sześcio odcinkową OVA. Gorąco polecam.

 

Recenzent: AzzL
Tytuł anime: Karas
Ilość widzianych odcinków: 1/6
Strona oficjalna: http://www.thekaras.net/

 


Main
»
Strona główna
» Redakcja
» Forum Anime Rebellion
» Forum KTA
» Historia strony
» Reklama
» Konkurs Teledysków Anime
Recenzje
»
Anime

» Film
»
Pierwsze wrażenie

Teksty
»
Tutoriale
Multimedia
»
Teledyski
(AMV)
» Programy
Prace fanów
»
fan Ficks
»
fan Gfx

 
Rei Official Website ~ always for JMUSIC world